Podział społeczeństwa
„Wesele” oparte jest na autentycznych zdarzeniach, występują w nim wierne opisy ludzi, jak i również podział na „osoby” i „osoby dramatu”, odpowiadające dwóm wątkom tematycznym; realistyczno – komediowym akt pierwszy, fantastyczno – symbolicznym akt drugi i trzeci. Utwór został skonstruowany tak, że jego budowa przypomina jasełka. Jest ona umotywowana w sposób logiczny. Jest wykorzystana didaskalia (sceneria, ubiory charakteryzują bohaterów). Słowo poetyckie zostało połączone z muzyką, tańcem i żywym obrazem (elementy plastyki) „teoria teatru ogromnego” łączy w sobie różne dziedziny sztuki. Muzyka w „Weselu” odgrywa bardzo ważną rolę; jest tłem – akt pierwszy, w akcie trzecim pełni funkcję dramatyczną, są to inspiracje Wagnerem. Została również zastosowana dialektyzacja (stylizacja gwarowa). Gwarą podhalańską posługują się chłopi a reprezentanci inteligencji posługują się językiem literackim (nawet różnica w mowie jest ukazana). Wyspiański w swojej książce zrobił podział społeczeństwa na inteligencję i chłopów. Do inteligencji należeli; Nos (komplikacja dwóch postaci Tadeusza Noskowskiego i Stanisława Czajkowskiego), Dziennikarz, Pan Młody, Zosia i Maryna, Poeta, Radczyni, Gospodarz. Natomiast do chłopów; Czepiec, Gospodyni, Jasiek, Ojciec, Klimina, Marysia, Kuba, Kasia, Wojtek, Staszek, Żyd, Pani Młoda. Te dwie warstwy są ukazane na samym początku, w scenie pierwszej. Dziennikarz (Rudolf Starzewski redaktor czasopisma „Czas”), który należy do inteligencji uważa, że Czepiec jest prymitywnym chłopem. Wyraża on poglądy na temat wsi, że Polska wieś ma być sielanką, spokojem. Mówi o niej a tak naprawdę nic o niej nie wie. Dziennikarz nie rozumie, że zmiany w polskiej wsi są potrzebne, że chłopi tego bardzo chcą. Nie wykazuje on żadnych chęci aby podjąć działania w tym kierunku, reprezentuje wsteczne poglądy. Scena trzecia, również mówi o takowym konflikcie między inteligencją a chłopami. Zosia i Haneczka chciały tańczyć z chłopami a Radczyni im to odradza, gdyż uważa, że im nie wypada z nimi tańczyć, lepiej będzie jak będą tańczyły same. Kobieta ta uważa, że chłopi nie potrafią się zachować, że im w głowie tylko bójki. Ona gardzi chłopami, gdyż są niższego stanu. W scenie czwartej Radczyni uważa, że chłopi i inteligencja to dwa odrębne, zupełnie nie pasujące do siebie stany, światy. Radczyni jest dziwną osobą, w scenie siódmej chce się ona przypodobać Kliminie i pyta ją o żniwa, oraz proponuje jej aby ponownie wyszła za mąż. Klimina się oburza, że Radczyni próbuje wkroczyć w jej życie prywatne. Inteligencja znowu pokazuje, że nie znają życia na wsi, bo przecież jesienią nie ma plonów. Inteligencja gardziła chłopami, np. ksiądz wywodził się z chłopstwa i z tego względu patrzono na niego z wyższością, z góry. Rydel jest zafascynowany wsią, nie dostrzega chłopa (chłopomania). Postać Pana Młodego jest ośmieszana, ożenił się z Panią Młodą tylko dlatego iż chciał zamieszkać na wsi. W scenie dwunastej zachwyca się strojem chłopów, mówi Pannie Młodej, że ją kocha, ale tak naprawdę fascynuje się wyglądem zewnętrznym (Lucjan Rydel na własne wesele ubrał się w ludowy strój). Młody nie zna obyczajów panujących na wsi ( kazała Pannie Młodej zdjąć buty, gdy ją zaczęły nogi boleć, a w tradycji chłopskiej jest tak, że Panna Młoda na swoim weselu musi mieć buty na nogach). W scenie dziewiętnastej Pan Młody mówi o tym, że wieś przyniosła mu spokój i że ciężka praca chłopów go nie interesuje, nie widzi problemu. Żyd twierdzi, że Pan Młody tylko udaje na potrzebę chwili. Inteligencja wspomina o rabacji galicyjskiej, jest to rozmowa Gospodarza i Pana Młodego. Boją się, że to może się powtórzyć, obawiają się chłopa. Dziad to wszystko obserwuje i przypomina momenty rabacji (zaborcy zbuntowali chłopów przeciwko panom i wymordowali część polskiej szlachty). Natomiast Nos upił się na weselu i niezbyt poważnie podchodzi do spraw narodowych. Sojusz między inteligencją a chłopami nie jest możliwy ze względu na historię, nie potrafili oni dojść do porozumienia. Mieli przed sobą bariery historyczne, społeczne, światopoglądowe, polityczne, intelektualne. Puentą tego konfliktu jest przysłowie „każdy sobie rzepkę skrobie”. Chłopi byli najliczniejszą warstwą społeczną, natomiast inteligencja powinna nieść prym społeczeństwu a robili wręcz odwrotnie. Gdyby te warstwy się połączyły to możliwe było by połączenie narodu.
Kategoria Ludzie.
Tagi: fantazja, ludzie, opisy, podział, realizm, społeczeństwo, symbol, temat, wierne
Miłość jest najważniejsza w życiu każdego człowieka. Gdy jej nie ma, nic się nie udaje. Każdy z nas potrzebuje kochać i być kochanym. W dzisiejszych czasach ludzie myślą, że wszystko można kupić za pieniądze. Owszem, wiele rzeczy można, ale nieraz coś jest po prostu bezcenne. Miłości kupić nie można, choć niektórym się wydaje, że jak najbardziej tak. Czasem jest tak, że ktoś wychodzi za kogoś za mąż dla pieniędzy i myśli, że będzie szczęśliwy, bo jak są pieniądze, to już więcej nic do szczęścia nie jest potrzebne. Nic bardziej mylnego. Gdyby tak było najbogatsi ludzie świata nie mieliby tylu problemów i nie byłoby tyle rozwodów. Ludzie, którzy wychodzą za mąż z miłości są dużo szczęśliwsi, nawet jeśli nie są bogaci. Za pieniądze można kupić tylko sex, ale nigdy nie prawdziwe uczucie. Człowiek, który nigdy nie zazna miłości jest tak naprawdę bardzo nieszczęśliwy. Może spać na milionach, może kupować sobie co chce, jeździć na drogie wakacje, ale w jego sercu będzie zawsze pustka, którą musi ktoś wypełnić. Jedni uważają, że nadzieja jest matką głupich. Jednak przecież każda matka kocha swoje dzieci. Nadzieja nigdy nie powinna w nas umrzeć. Zawsze musimy ją mieć, obojętnie co sobie postanowimy. Ciężko chory człowiek zawsze musi mieć nadzieję, że wyzdrowieje. Nigdy nie może myśleć, że będzie inaczej. Gdy powoli zaczyna tak myśleć, potrzebny jest mu ktoś bliski, kto pomoże mu na nowo ją odzyskać. Nadzieja zawsze jest potrzebna. Dzięki niej możemy przetrwać ciężki czas. Ważne jest, aby ludzie nawzajem nie pozbawiali siebie nadziei. Muszą umieć podtrzymywać siebie na duchu, nie odzierać nikogo z marzeń. Zawsze przecież małymi kroczkami można dojść do czegoś, co na początku wydawało się nierealne. Trzeba tylko tego naprawdę mocno chcieć. Gdy mamy nadzieję, że coś się uda, to jest to juz połowa sukcesu. Niektórzy ludzie mogą nas uważać za głupców, dlatego, że mamy nadzieję, lecz tak naprawdę nie należy zbytnio się tym przejmować, bo niby śmieją się z nas, lecz w głębi serca na pewno nam tego zazdroszczą.
Świat należy do ludzi odważnych. Do takich, którzy nie boja stawić się czoła przeciwnościom losu. Do takich, którzy wiedzą czego chcą i nie boją się o tym powiedzieć na głos. Nie zaszywają się w domu czekając aż coś samo się zrobi, tylko mają odwagę podjąć wyzwanie. Tacy ludzie są po prostu w cenie. Niewielu ma odwagę przyznać się do swoich pragnień i odważnie działać. Odwaga zdecydowanie pomaga w życiu. Gdy będziemy siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, to może nas ominąć jakaś życiowa szansa. Musimy wszystko robić, aby inni nas zauważyli. Nie możemy bać się kolejnych wyzwań. Jeśli coś nam się nie powiedzie, nie ma się czym martwić. Następnym razem na pewno się uda. Odwaga nie oznacza wcale tego, że ktoś nie czuje jakiegoś strachu. Każdy na pewno się czegoś boi. Trzeba po prostu umieć to przezwyciężyć. Strach nie powinien nas zdominować. Powinniśmy mieć odwagę, aby go pokonać. Im częściej będziemy ten strach przezwyciężać, tym będzie on mniejszy, a nasza odwaga będzie wzrastać. I do tego należy dążyć. Prawda jest kolejną wartością, którą się bardzo ceni. Jest bardzo istotna, ponieważ niewielu ludzi ma odwagę zawsze powiedzieć prawdę. Niektórzy często kłamią, by np. kogoś nie ranić. Nie jest to dobry argument. Na pewno każdy człowiek zasługuje na to, aby poznać prawdę, choćby miała mu ona zadać ból. Jeden jest chyba przypadek, w którym nie należy mówić całej prawdy. Gdy ktoś jest umierający, nigdy nie należy mu o tym mówić, bo umrze w nim nadzieja, a gdy ona wygaśnie, to i umrze człowiek. Pacjent powinien cały czas wierzyć w to, że wyzdrowieje i nikt nie ma prawa odbierać mu tej nadziei. W innych jednak przypadkach prawda jest konieczna. Nie można żyć w zakłamaniu. Jeśli np. ktoś nas pyta o naszą opinię, to powinna być ona szczera, bo ta osoba na pewno chce znać nasze prawdziwe zdanie. Jeśli jedna przyjaciółka będzie pewna, że mąż zdradza drugą przyjaciółkę, to powinna jej o tym powiedzieć, jeśli ich przyjaźń jest prawdziwa. Każdy zasługuje na prawdę, a nikt przecież nie chciałby być oszukiwany.
Każdego poranka zmuszamy się aby wstać rano, żeby pójść do pracy, szkoły. Przez pięć dni powszednich tygodnia, od poniedziałku do piątku, czekamy na weekend, a gdy już jest to cieszymy się z każdego wolnego dnia. Dochodzimy pośrednio do wniosku, że w pracy strasznie się męczymy, że jest to dla nas męczarnia i odliczamy dni, potem godziny do urlopu, ferii, weekendu, wakacji. Jednak praca jest dla ludzi jednym z podstawowych elementów godnego życia. Daje ona przede wszystkim pieniądze, czasami satysfakcję, może być przyjemnością, ale również przekleństwem. Praca jest to forma działania ludzi w ściśle określonym celu, odgrywającą szczególnie ważną rolę w życiu. Na początku ludzkości praca polegała tylko na zdobywaniu czegoś do jedzenia i polowaniu, zbieraniu roślin, owoców. Oprócz tego trzeba było znaleźć lub zbudować jakiś dach nad głową. Tylko to wystarczyło ludziom do egzystencji i wychowania potomstwa, nikt nie gonił za pieniędzmi, ponieważ ich po prostu nie było. Obecnie człowiek za niezbędne uważa już ogromna ilość rzeczy i pracę uważa za swój cel. Rodzina to fundament naszego życia w sensie stabilizacji życiowej, finansowej i psychicznej. To przecież najmniejsza i podstawowa komórka naszego społeczeństwa ale pełni jednocześnie wiele funkcji. Podstawą funkcjonowania rodziny jest zaspokajanie poszczególnych potrzeb jej członków. Stanowi zabezpieczenie bytu dzieci, które na razie nie są zdolne do samodzielnego życia. Rodzina jeśli chodzi o hierarchię wartości powinna znajdować się jak najwyżej. Na początku rodzina spełnia rolę typowo edukacyjną, gdyż dziecko jak rośnie czerpie wzór z rodziców, ich postępowania, uczy się od nich jak dawać sobie radę z trudnościami Aby stać się nową rodziną, dwoje kochających się ludzi musi przede wszystkim zawrzeć ze sobą związek małżeński. Dawniej było to coś naprawdę wyjątkowego i niepowtarzalnego. Niemal każdy pragnął poślubić najukochańszą osobę, aby w ten sposób stać się rodziną i spędzić razem resztę dni. W dzisiejszych nowoczesnych czasach coraz mniej osób decyduje się na ślub, żyją w otwartych związkach.